Czurczchela – gruziński przysmak

Spotkać można je wszędzie. Na każdym bazarze od razu zwracają uwagę, wiszą, jedna na drugiej, w ogromnych ilościach. Czasem w różnorodnych kolorach i wielkościach. Blisko miejsc odwiedzanych przez turystów, w niewielkich uliczkach ułożone na stołach, ale też w małych sklepach.

Czurczchela

Zwana gruzińskim snickersem, tradycyjny słodycz od pokoleń wykonywany w domu. Bardzo energetyczna przekąska, którą dostawali żołnierze podczas działań wojennych. Łatwa do przechowywania i długo nadaje się do spożycia. Ja chętnie pakuję ją do plecaka na całodzienną wycieczkę w góry.

jak zrobić czurczchelę

Przygotowanie tego specjału jest dość proste. Oczyszczony sok ze świeżych winogron jest gotowany razem z mąką. Masa musi stać się gęsta i dobrze się kleić. Proces trwa 30-40 minut.

Wcześniej przygotowuje się orzechy. Do tradycyjnej czurczcheli używa się włoskich lub laskowych. Obrane nawleka się na nitkę. Tak przygotowane zanurza się w gęstej mazi (pelamushi).
Sznurek z orzechami wkłada się w masę. Gdy orzechy są całkowicie zakryte. Ciągnąc za sznurek wyciąga się gotową czurczchelę. Gęsta masa oblepia orzechy. Tak przygotowany słodycz wiesza się tak, by niczego nie dotykał i czeka się do wyschnięcia. Proces ten trwa od tygodnia do dwóch w zależności od temperatury i wilgotności powietrza.

pelamushi

A masę z soku i mąki można jeść od razu. Ten deser to pelamushi. Bardzo słodki, gęsty i pyszny.