Dede – gruziński film, o życiu w Swanetii.

Film „Dede” po polsku: Macierzyństwo to historia dziewczyny ze Swanetii. Ta górska kraina odseparowana od reszty kraju i świata rządzi się swoimi prawami. Akcja filmu dzieje się w roku 1991. Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Nie zmienia to przeszłości, która ma bardzo silny wpływ na dzisiejsze postępowanie Gruzinów. Chcąc lepiej zrozumieć ten kraj i jego kulturę.

Dede – gruziński film, o życiu w Swanetii.

Dede film gruziński

  • Wiem, że się zakochałeś, ale trzeba ustalić, z jakiej rodziny pochodzi, kim są jej krewni,
  • A co jeśli jej nie znajdę?
  • Znajdziesz, Swanetia nie jest duża.
  • A co jeśli mnie nie zechce?
  • Nie ważne, ważne, że Ty ją kochasz, porwiemy ją.

Tym dialogiem pomiędzy dwoma mężczyznami rozpoczyna się film. Porwania odbywały się na Kaukazie często. Szczególnie gdy dziewczyna nie chciała wyjść za mąż, bądź rodzina nie popierała związku. Porwanie stawiało dziewczynę i jej rodzinę w trudnej sytuacji. Podejrzewano, że po spędzeniu nocy poza domem, nie jest ona już niewinna, i to wydarzenie spowoduje, że nie znajdzie sobie innego męża.

Często córki były przymuszane do małżeństwa wbrew swojej woli. Małżeństwa były też aranżowana z mniejszą dramaturgią. Zapraszano kandydata do domu na kolację. A potem matki zachęcały swoje córki do zamążpójścia za wybranego dla niej kandydata. Obecnie porwania są zakazane przez prawo. Czasami słyszy się o takim incydencie, ale to już jest raczej rzadkość i często są to sytuacje aranżowana przez młodych, gdy rodzice nie wyrażają zgody na małżeństwo.

W filmie możemy dostrzec wiele zachowań typowych dla Gruzinów. Chętnie dzielą się jedzeniem z najbliższymi, dbają o sąsiadów, szukają wspólnych rozwiązań, dyskutują. Mężczyzna pełni w domu rolę głowy rodziny i podejmuje wiele decyzji. Zadaniem kobiet jest zajmowanie się domem i opieka nad dziećmi.

W Gruzji opinia sąsiadów ma bardzo duże znaczenie. Również w filmie w kilku sytuacjach dostrzeżemy zachowania, które nie do końca mogą mieć dla nas sens. Rodzina obawia się jaką opinię będą mieli mieszkańcy wsi, gdy wycofają się z wcześniej danego słowa. Honor rodziny i to, jak widzą ich inni, ma większe znaczenie niż opinia i potrzeby rodziny.

Film powstał w 2017 r., reżyserem jest Mariam Khatchvani, gruzińska reżyserka i pisarka scenariuszy. Może to dzięki jej kobiecemu oku, łatwiej nam spojrzeć na świat Gruzinki niemogącej znaleźć wspólnego języka z rodziną.

Często to rodzina decydowała o losie dzieci. Powinny one być posłuszne, mimo że nie zgadzają się z decyzją. Każdy, kto trochę dłużej pomieszkał w Gruzji lub podczas swojego pobytu w tym kraju pobył chwilę wśród Gruzinów, zgodzi się ze mną, że to naród emocjonalny i porywczy. Niewiele potrzeba, by w chwilę wywołała się kłótnia o nic. Zazwyczaj zaczyna się od wymiany zdań między dwoma Gruzinami, dołączają do nich kolejni. W kilka chwil nie wiadomo skąd potrafi się zebrać grupa mężczyzn kłócąca się o jakąś drobnostkę.

Oglądając film, miałam wrażenie, że udało mi się zajrzeć do domu gruzińskiej rodziny, Mimo że widzimy życie rodziny sprzed 30 lat, wiele sytuacji można jeszcze dzisiaj spotkać. A uważne obejrzenie filmu pozwoli lepiej postępowanie w codziennym życiu.