Dziennik z podróży

Ten cykl powstał z myślą o kolejnych miesiącach, które czekają na mnie w podróży. Postanowiłam, że co miesiąc zrobie skrót wydarzeń dla siebie i dla Ciebie drogi czytelniku.

 

Rozmawiając i nasłuchując kolejnych pytań, często słyszę, dlaczego Gruzja?

Nie mam na to dokładnej odpowiedzi, ale najbliższa jest mi ta: „To ona mnie wybrała, a nie ja ją”

Szukając wolontariatu za granicą, skupiałam się na znalezieniu ciekawego projektu i organizacji, w której będę się dobrze czuła. Miejsce miało znaczenie, ale nie miałam żadnego konkretnego na myśli.

Dlatego, gdy znalazłam projekt w Gruzji bardzo się ucieszyłam, bo to kraj piękny górzysty z pełen ludzi, którzy zawsze się uśmiechną i oczywiście pysznego jedzenia. Dlatego zapraszam do uczestniczenia ze mną w lepszym poznaniu mojego obecnego domu.

  1. dziennik z podróży 1 – jadę do Gruzji
  2. dziennik z podróży 2 – mój pierwszy miesiąc w Gruzji
  3. dziennik z podróży 3 – pierwsze khinkali