Jak jeździ się na skuterze w Wietnamie?

Podróżniczy niezbędnik

Jak znaleźć tani bilet lotniczy — sposoby na znalezienie okazji cenowej.

Bezpieczeństwo w podróży — co zrobić, by czuć się bezpiecznie podczas wyjazdu.

Znajdź nocleg — jak poszukiwać noclegów podczas podróży.

Jak zabezpieczyć pieniądze w podróży — sprawdzone sposoby na ochronę pieniędzy.

Karta Revolut — wielowalutowa karta przydatna podczas wielu podróży.

Jak robić fantastyczne zdjęcia telefonem — krótki poradnik dla początkujących.

Jak tanio podróżować — 30 sposobów na obniżenie kosztów podróży.

Przydatne zwroty po angielsku w podróży — niezbędnik dla początkujących.

Wychodzisz z lotniska. Klimatyzowane, nowoczesne pomieszczenie daje wrażenie, że nic się wokół nie zmieniło. Czysto, schludnie tak jak w domu. Kto to powiedział, że w Azji jest inaczej.

Kieruje się do drzwi. Klimatyzacja za nimi już nie obowiązuje. Uderza we mnie ciepła, duszna masa powietrza. Obok przemieszcza się tłum ludzi, co któryś lekko mnie dotyka, robiąc sobie miejsce. Wokół wszyscy gdzieś pędzą, jest głośno, duszno, słychać ciągle powtarzające się klaksony.

Docieram do centrum miasta. Autobus przemieszcza się powoli. Widzę spacerujących, którzy nas wyprzedzają. Autobus jedzie drogą z innymi uczestnikami ruchu, samochodami osobowymi i dostawczymi. Najwięcej jest jednak skuterów. Przeciskają się pomiędzy kolejnymi przeszkodami, jakie tworzą duże samochody. Nie zaważają ani na kolor świateł, ani na ruch istniejący przed nimi. Swobodnie przeciskają się pomiędzy kolejnymi pojazdami, nie zatrzymując się ani na chwilę.

Oglądając, jak ten ruch wygląda z boku, można dostać bólu głowy. Wydaje się niemożliwością prowadzić bezpiecznie w takim chaosie. Przejście przez ulicę dla początkujących może być bardzo trudne. Dopiero po kilku przejażdżkach skuterem i gdy sama zaczęłam prowadzić, zrozumiałam lepiej, jak działa tutaj ruch uliczny.

Jak jeździ się na skuterze w Wietnamie?

Jak jeździ się na skuterze w Wietnamie

Skutery w Wietnamie poruszają się wolno.

Często samochody osobowe jeszcze wolniej. Szczególnie w miastach. Gdy czasem na ulicach jest pusto i udaje mi się przycisnąć gaz trochę mocniej, przy prędkości 50 km/h wyprzedzam wszystkich. Na skuterze to dość duża prędkość. Często wskazówka na prędkościomierzu nie przekracza 40 km/h. Wszyscy jeżdżą wolno, dzięki temu w razie wypadku, pasażerowie nie odnoszą dużych uszczerbków na zdrowiu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

I jak tu przejść na drugą stronę ? #saigon #hochiminhcity #vietnam #wietnam #traffic #trafficjam #street #ulica #ruchuliczny

Post udostępniony przez  Marta (@przyjazne_zycie)

Jeżdżą bardzo elastycznie i płynnie.

Kierowcy tutaj są przygotowani na to, że kto w każdej chwili może skręcić bez ostrzeżenia, wyjechać skądś czy przejechać przez środek ulicy bez zbędnego ostrzeżenia. Gotowi są w prawie każdej sytuacji wyminąć delikwenta, który próbuje zakłócić ruch.

Trąbienie to sposób na komunikację

Wcale nie czuję się zaskoczona używaniem klaksonu częściej niż w Polsce. Tutaj to forma komunikacji między kierowcami. Od razu warto przyjąć, że raczej mało kto użyje dźwięku by wskazać twój błąd na ulicy. Raczej są o ostrzeżenia: uwaga jadę, nie zmieniaj kierunku, podjeżdżam do skrzyżowania, wiem, ze mnie nie widzisz, zwolnij, spojrzyj na mnie, nie wiem jak dołączyć się do ruchu, to jadę i trąbie, by mnie ominąć.

Każdy prowadzi skuter.

Wietnamczycy rodzą się na skuterach – usłyszałam nie tak dawno temu. I trudno znaleźć argument, że tak nie jest. Już od pierwszych dni, dzieciaki wożone są w chustach czy nosidełkach przez rodziców. Widuje czasem specjalne krzesełka dla małoletnich. Najczęściej jednak wciśnięte są pomiędzy rodziców, starsze rodzeństwo, lub z całej siły trzymają się kierującego akurat pojazdem rodzica. Nastolatkowie, tak na oko ok. 14 lat już sami poruszają się na skuterach, często mniejszych i lżejszych.

Czy potrzebne prawo jazdy?

Podobno obowiązuje, podobno każdy powinien mieć, podobno czasem to kontrolują. Jeśli chodzi o obcokrajowców, Wietnamczycy boją się rozmowy w języku angielskim, więc poza kilkoma miejscami w kraju lub w bardzo dużych miastach mogą zdarzyć się kontrole, tak w mniejszych miejscowościach mało kto to sprawdzi.

Jak nauczyć się jeździć?

Wsiadasz, dostajesz instrukcje: tu jest gaz to hamulec, a tak otwiera się schowek i jazda. Gdy masz szczęście i jazdy uczy Cię obcokrajowiec, może otrzymasz lekcję z prawdziwego zdarzenia. Taka nauka doskonale wskazuje na styl jazdy. Jeździ się płynnie i kontroluje to, co dzieje się przed nami, rzadko kto sprawdza, co jest za nim, a lusterka są nagminnie zdejmowane.

skuter w Wietnamie

moja strzała 🙂

Światła? Po co światła wieczorem?

W ciągu dnia światłą w skuterach nie mogą być włączone, wieczorem powinny. Często nie są. Stwarza to niebezpieczeństwo dla innych podróżnych i dlatego po zmroku trzeba być o wiele bardziej uważnym.

Ile osób jedzie na skuterze?

Dla mnie to jakby sport narodowy. Kto więcej zapakuje na swój skuter. Trzy – cztery osoby to norma. Czasem jeszcze małe dziecko gdzieś na ręku i pies między nogami. Takie widoki są bardzo częste. Niby nie można, ale jednak. Najzabawniejsze jest to, jak skutery potrafią być napakowane w towar: kwiaty, pudełka, puste butelki i jeszcze papieros w dłoni do tego i jedziemy.