Jak spotkałam pierwszego w życiu niedźwiedzia

Szłam sobie spokojnie szlakiem. Samotnie. Byłam już po 4 godzinach marszu. Przede mną jeszcze godzina do schroniska. Był ładny słoneczny dzień. Szlak akurat wynurzał się z lasu. Bardzo kręta droga i odsłaniające się widoki, trochę mnie rozproszyły. Wychodząc z jednego z zakrętu, początkowo nic nie zauważylam. Po chwili lśniące futro ruszyło się i spostrzegłam, że niedźwiedź wspina się po skałach jakieś 30 metrów przede mną.

Jak spotkałam pierwszego w życiu niedźwiedzia

Niedźwiedź Gruzja

Park Narodowy Bordżomi jest dla mnie bardzo hojny, jeśli chodzi o spotykane na drodze zwierzęta. Podczas pierwszej wizyty, po raz pierwszy zobaczyłam pstrąga płynącego w górę strumienia. Usłyszałam kiedyś, że to bardzo sprytne ryby. Dlatego chcąc je zobaczyć trzeba być cicho i się ukryć. Tym bardziej cieszyło mnie, że ją widziałam.

Tym razem, gdy rozpoczęłam swoją wędrówkę, na samym początku, na trasie zobaczyłam węża, a raczej inna turystka zatrzymała mnie, by zrobić mu zdjęcie. Na samą myśl dreszcz mnie przechodzi. Nie lubię ich. Są dla mnie nieprzewidywalne. Dlatego też jestem bardzo dumna, że nie uciekłam z krzykiem. Minęłam leżącego na drodze gada i poszłam dalej.

Wędrowałam sobie spokojnie szlakiem. Samotnie. Byłam już po 4 godzinach marszu. Przede mną jeszcze godzina do schroniska. Był ładny słoneczny dzień. Szlak akurat wynurzał się z lasu. Bardzo kręta droga i odsłaniające się widoki, trochę mnie rozproszyły. Wychodząc z jednego z zakrętu, początkowo nic nie zauważylam. Po chwili lśniące futro ruszyło się i spostrzegłam, że to niedźwiedź jakieś 30 metrów przede mną.

Zobaczyłam jego plecy. Wspinające się po skałach tuż nad szlakiem. Zamarłam. Przypomniałam sobie wszystko, co wiedziałam o tym jak się zachować spotykając tego zwierza. Czytałam kiedyś wywiad z Kamilą Kielar Bear Girl. Podnieść ręce do góry i zacząć mówić. Spokojnie się wycofałam. Nie miałam daleko by się schować. Spojrzałam jeszcze, czy przypadkiem zwierzak nie podąża za mną. Ale był już powyżej skał, spoglądając w moją stronę, podśpiewując wycofałam się, by nie było mnie widać.

Stałam i śpiewałam sobie: „gdy strumyk płynie z wolna”. Nie wiedziałam za bardzo co dalej. Miałam nadzieje, że ktoś będzie szedł szlakiem, ale jak zwykle w takich sytuacjach jest się samemu. Po pół godziny dalej śpiewając tę samą zwrotkę, zdecydowałam się podejrzeć czy nadal gdzieś widać niedźwiadka.

Spokojnie idąc szlakiem, zapomniałam słów piosenki, znanej od dzieciństwa, nuciłam słowa, które akurat przychodziły mi do głowy. Kilka metrów dalej spotkałam opiekuna parku, przewodnika, i grupę turystów spacerujących konno. Odetchnęłam.

Jak się zachować spotykając niedźwiedzia brunatnego.

Spacerując po terenach, gdzie żyją niedźwiedzie trzeba być ostrożym. Spacerując w grupie i rozmawiając, czy robiąc hałas mamy małe szanse na spotkanie dzikiego zwierzęcia. Zazwyczaj unikają one ludzi. Najgroźniejsza sytuacja może się zdarzyć, gdy spotkamy niedźwiedzicę z młodymi bądź przeszkodzimy w posiłku. Wtedy zwierzak możne stać się agresywny.

Niedźwiedź potrafi szybko biegać, ma bardzo dobry węch, za to słaby wzrok. Dlatego spotykając niedźwiedzia warto mówić bądź śpiewać, tak by mógł usłyszeć i rozpoznać człowieka. Dobrze też podnieść wysoko w górę ręce, najlepiej trzymając w nich plecak czy kurtkę, by pokazać, że jest się większym. Jeśli niedźwiedź jest blisko i kieruję się w naszą stronę, trzeba położyć się na ziemi, w pozycji embrionalnej. Plecak można zostawić, posłuży jako ochrona pleców, rękoma zakryć głowę i kark. Jeśli będziemy mieli szczęście zwierzę nas obwącha i sobie pójdzie. Powinniśmy poczekać, aż zniknie z pola widzenia. Jeśli zwierzę będzie bardzo agresywne można próbować uderzyć go w nos bądź uszy. Nie wiem, czy byłaby na tyle silna, by się na to zdecydować. Dlatego też należy być ostrożnym i unikać spotkania z niedźwiedziem.

Informacje o tym, jak postępować w spotkaniu z niedźwiedziem przygotowane na podstawie wywiadu z Kamilą — tutaj ten artykuł.

Znalazłam też bardzo ciekawy artykuł przygotowany przez Bartka z Tropimy Przygody, który uczestniczył w szkoleniu jak postępować przy spotkaniu z niedźwiedziem, tu znajdziecie więcej informacji na ten temat.

A czy Tobie zdarzyło się spotkać niedźwiedzia na szlaku?