• Już chwilę jesteś w Gruzji (tak myślę), jak Ci się tam podoba i czy wolontariat polecasz po takim czasie?

    • Bardzo dobre pytanie. Bardzo szybko przyzwyczaiłam się do tego, że tu mieszkam i do tego, jak się tu życie. Jest sporo rzeczy, które mi nie odpowiadają np. jakość produktów, jaka tu jest (chociaż może źle trafiałam) i nie myślę tu o jedzeniu. Jest też mnóstwo takich, które bardzo mi się podobają. Przede wszystkim luz, który tu panuje. Nikomu się raczej nie spieszyć i nikt nie robi problemu, że ktoś się spóźni czy o czym zapomni. Myślę, że to powoduje, że ludzie są tu szczęśliwi. Są również bardzo uczynni i otwarci, chętnie się podzielą nawet jak za dużo nie mają.

      Czy polecam? Nie wiem. To zależy. Ja jestem zadowolona. Ważne jest by wiedzieć co się chce robić na takim wolontariacie i co osiągnąć w ciągu tego czasu. Można dużo zyskać i nauczyć się, chyba szczególnie na polu kontaktów z innymi kulturami.

      • Chyba to doświadczenie w nowej kulturze jest najważniejsze i poznanie tego jak pracują inni. Ja na razie nie mam takiej „wolności” żeby wyjechać na wolontariat, ale kto wie co przyniesie przyszłość. Pomysł bardzo mi się podoba!

        • Rozumiem. Ja na możliwość takiego wyjazdu pracowałam dość długo. Jak się zdecydujesz chętnie pomogę 🙂