Kazbegi na weekend

Dojazd do Stepantsmindy – miejscowości położonej u stóp Kazbeku – należy poszukać odpowiedniej marszrutki z Tbilisi (przystanek Didube) . Można również wynająć taksówkę lub samochód.

Kazbegi
Cena za marszrutkę to 10 lari, z taksówkami jest bardzo różnie, zależy, ile uda się Wam utargować, standardowo to ok. 15 lari za osobę, ale ceny są czasem o wiele wyższe. W drodze powrotnej udało nam się znaleźć taksówkę za 12 lari na osobę, jechaliśmy w 5 osób, czyli 60 lari za przejazd.

Zarezerwowaliśmy nocleg na booking za 17 lari (w tym miejscu). Pokoje są wieloosobowe, spałam w 8-osobowym, w którym były 2 łazienki, na parterze jest dostępna kuchnia i wspólny pokój. Bardzo duży, w którym są gry, kawa, herbata, cukier. Właścicielka bardzo miła, mówi po angielsku. Pokoje ładne, czyste, ciepłe i z pościelą.

W Stepantsmindzie sklepy są otwarte do późnych godzin. Porównując ceny do innych miejsc w Gruzji, jest tu dość drogo.

Jeśli planujecie wracać marszrutką. Ostatnia odjeżdża o godzinie 18. Warto być jednak wcześniej nawet ok. 17. Bo jeśli bus się zapełni wcześniej, to nie uda się Wam do niej wsiąść. Niestety tu wszystko działa tak, że nie do końca wiadomo, o której przyjedzie i odjedzie ostatnia. Zawsze zostaje możliwość jazdy taksówką lub autostopem.
Przyjechaliśmy na miejsce po południu. W tej miejscowości jest informacja turystyczna prowadzona częściowo przez Polaków. Weszliśmy do niej.

Kazbegi

Uzyskacie tu informacje o okolicznych trasach, pomoc przy zaplanowaniu wycieczki. Można tu również kupić pamiątkę czy znaleźć literaturę po polsku.

Polecono nam okolicy monastyr, do którego można się wybrać na zachód słońca, gdy nie ma się za dużo czasu. Dla nas było idealnie, gdyż zbliżał się już wieczór.

Elia monastyr

Na kolejny dzień zaplanowaliśmy dojście do przełęczy, tak by spojrzeć na Kazbek. Z Stepantsmindy, prowadzi kilka dróg.
Niestety aplikacja maps.me, którą bardzo lubię i do tej pory sprawdzała się niezawodnie, ma tu problemy i czasem źle pokazuje położenie.

Można iść drogą dla samochodów i częściowo ścieżką lub tylko górską ścieżką. Przechodząc przez parking dla samochodów. Trzeba przekroczyć szlaban. Może uda się dostrzec kogoś w drodze, a jeśli nie pan obsługujący parking, na migi pokazał nam, że ta droga prowadzi na górę.

ścieżka do Monastyru

Ścieżka wiedzie górskim zboczem, najpierw do rozwidlenia, z którego można podejść do monastyru. Wejście zajmuje ok. 60 minut. Oczywiście zależy od kondycji, pogody, możliwości. Dlatego planując wejście miejcie to zawsze na uwadze.

Monastyr pod Kazbegiem
My zaplanowaliśmy podejście do przełęczy, tak by zobaczyć z wyższej wysokości Kazbek. Marsz do kapliczki zajął nam kolejne 3 godziny. Dla mnie była to trudna droga. Miałam ogromne problemy ze złapaniem tchu. Dlatego często musiałam się zatrzymywać, by złapać oddech. Trasa na górę zajęła nam ponad 4 godziny. Trasa w dół ok. 2,5. Razem z przerwą cała wycieczka trwała 7 godzin. Na dojście do lodowca i powrót trzeba zarezerwować ok. 9-10 godzin.

w drodze na Kazbeg

Trasa będzie odpowiednia dla każdego, kto choć trochę chodził po górach. Dla mniej wprawionych można podejść do monastyru lub nawet podjechać i stamtąd ruszyć dalej. Mimo dużej zmiany wysokości na tym odcinku o ok. 1200 metrów. Trasa nie jest trudna, nie jest bardzo stroma czy wyjątkowo niebezpieczna. Jednak jej przejście będzie zależeć od indywidualnych warunków i możliwości. Polecam włożyć buty z bieżnikiem, w niektórym miejscach jest stromo i dość ślisko. Podczas mojej wycieczki było bardzo wietrznie, a wędrówka zboczem podczas silnego wiatru może spowodować utratę równowagi. Dobry but umożliwi lepsza przyczepność i większą pewność kroku.

Jak przygotować się na wycieczkę w góry.

Monastyr

Pamiętajcie, że to już dość wysokie tereny, porównując z Polską i mogą wystąpić objawy niedotlenienia. Jak trudności w oddychaniu, zawroty głowy, trudności z koncentracją. Nie jestem tu ekspertem, ale obserwujcie siebie i swoje wzajemne reakcje, a nawet samopoczucie. Czasem warto zatrzymać się nawet na parę minut, by złapać oddech lub nawet zejść i spróbować innym razem.

Po kilku godzinach marszu uzazał się Kazbek. Piękny, majestatyczny, wręcz na wyciągnięcie ręki.

kazbegkapliczka na przełęczy pod Kazbegiem

Wejście na przełęcz to piękna trasa, bardzo ładne widoki i jeśli tylko lubicie góry, koniecznie tu przyjedźcie. Jeśli macie ochotę na więcej zdjęć, przepiękne znalazłam u Karoliny.