Lista marzeń

Cześć. Fajnie, że tu jesteś 🙂

Od czasu do czasu wpada mi do głowy jakiś pomysł, spontanicznie, zazwyczaj zaczynam od słów: „ale byłoby fanie…”. Często tak pojawia się pierwsza myśl, że chciałabym czegoś spróbować. Potem wpadnie mi w oko jakiś artykuł, ktoś wspomni, że to zrobił. Pomysł zaczyna się rozwijać i powoli zmienia się w marzenie. Do tej pory większość z nich spisana była gdzieś na kartce, a wręcz na świstku papieru, który przekładałam z miejsca na miejsce. Pomyślała, że może chcecie wiedzieć lub szukacie inspiracji. Dlatego oto jest:

lista marzeń bucket list

MOJA LISTA MARZEŃ

  • Polecieć paralotnią

  • Nauczyć się jakiegoś tańca tradycyjnego

  • Zostać nauczycielem angielskiego

  • Nauczyć się rosyjskiego

  • Zrobić tatuaż

Mam kilka pomysłów na tatuaż, a czym możesz poczytać tu, ale nie wiem, czy się ostatecznie na niego zdecyduję. Na razie oglądam, podpatruję i zapamiętuje 🙂

  • Wejść na Kilimandżaro

  • Uczestniczyć w winobraniu

Niepodziewane spełnienie tego marzenia. Podczas pierwszych dni w Gruzji zostałam zaproszona na winobranie do zaprzyjaźnionej rodziny, a zawsze wydawało mi się, że winobranie będzie związane z pracą zarobkową, a nie przyjemym popołudniem w ogrodzie z przyjaciółmi.

  • Odwiedzić plantację herbaty

  • Przejechać na rowerze przez jakiś kraj np. Mongolię lub Kazachstan

  • Nauczyć się jeździć konno

  • Lot balonem

  • Lot helikopterem

  • Spędzić noc na pustyni

  • Zobaczyć zorzę polarną

  • Zjeść truflę

  • Odbyć treking wokół Annapurny

  • Napisać książkę

  • Wykąpać się w gorących źródłach

  • Zobaczyć kolorowe góry

  • Wejść na Hua Shan

  • Odbyć pielgrzymkę do Santiago de Compostela

  • Zwiedzić Angkor Watt w Kambodży

  • Iść na spektakl do Opery w Sydney

  • Skoczyć na bungee w Nowej Zelandii

  • Pojechać do Rumunii 

Wyjazd do Rumunii chodził mi po głowie od 2010 roku. Przez długi czas się jakoś nie składało. Aż któregoś razu, miałam trochę wolnego, już zaplanowany wyjazd w góry i zobaczyłam ogłoszenie na jednej z grup na Facebookuszukam kompana na krótki trip autostopem do Rumunii i pojechałam.

  • Podróżować autostopem.

Pamiętam, jak kiedyś przyznałam się, że nie jechałam autostopem. Kolega postawił mnie na poboczu i powiedział:”Łap”. Posłuchałam, ale nic z tego nie wyszło, akurat wszyscy kierowcy pokazywali, że oni poruszają się tylko lokalnie. Kolejnym krokiem był tydzień podróży po Norwegii, którą w dużej mierze udało się zrealizować dzięki autostopowi. Ciągnęło mnie, by spróbować samodzielnie. Wreszcie nadszedł ten dzień, spakowałam plecak i pojechałam na kilka dni do Pragi.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Praga! ❤️ #praga #miasto #love #most #czechy #prague #charlesbridge #trip #travel #fun #travellife #sunset #memories #tbt

Post udostępniony przez  Marta (@przyjazne_zycie)

  • Zwiedzić Maroko

Poza Rumunią, o której pisałam wyżej, na liście krajów do odwiedzenia było Maroko. Ciągnęła mnie egzotyka, nowy kontynent i krajobraz. I udało się! Kupiłam bilety! A potem stchórzyłam i nie poleciałam. Szczegółów zbytnio nie pamiętam, może poza strachem było wtedy coś jeszcze. Marzenie pozostało, więc jak nadarzyła się okazja, kupiłam kolejny bilet i pojechałam. Była to cudowna przygoda, pokochałam i jego mieszkańców.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

#monkey #nature #animal #free #marocco #travel #małpka #natura #maroko #zwierzak

Post udostępniony przez  Marta (@przyjazne_zycie)

  • Zobaczyć flamingi w naturalnym otoczeniu

  • Zwiedzić Indie

  • Przespacerować się po Murze Chińskim

  • Oddać włosy fundacji Rak’n’Roll 

Udało się to w styczniu 2017 roku. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam pomóc. Lubię moje włosy i cieszę się z tego, że mogę decydować jak je uczesać. Myślę, że ich brak spowodowałby dużą utratę pewności siebie. Mam też wrażenie, że brak włosów, szczególnie u kobiet, zwraca dużą uwagę. Dlatego ważne jest, żeby podczas tego trudnego czasu mieć możliwość cieszenie się każdą chwilą, bycia pewną siebie i nie być postrzeganą przez pryzmat choroby. Więcej o akcji DAJ WŁOS możecie przeczytać na stronie fundacji.

  • Zamieszkać w innym kraju przez minimum 2 miesiące.

Nie jest to lista zadań. Nie jest ona również skończona i kompletna. Z czasem zmieniam zdanie i nie wszystko już jest moim marzeniem. Dlatego moja Bucket list będzie się zmieniać, a gdy uda mi się spełnić, któryś z punktów na pewno się o tym dowiecie 🙂

A jakie są twoje największe marzenia? Masz swoją listę?