Mikołajkowy prezent

Pierniki świąteczne

Skąd wziął się Święty Mikołaj?

W tym tygodniu obchodzimy popularne święto zwane Mikołajkami. Jest to dzień powstały ku czci świętego Mikołaja biskupa, który żył w pierwszych wiekach naszej ery. Jego dokładne pochodzenie i czas życia nie są znane. Jednak doszukuje się pierwszych wzmianek nawet z III wieku. Św. Mikołaj był biskupem opiekującym się bardzo biedną wspólnotą, której rozdał wszystkie pieniądze, jakie posiadał.

Dajmy prezent na Mikołajki!

W XVI wieku w dniu 6 grudnia wystawiano przedstawienia dla dzieci, po których najmłodsi otrzymywali drobne pomniki, inni uważają, że początek temu świętu dały zakonnice zostawiające w nocy pod drzwiami podarki dla biednych dzieci. W tych historiach doszukujemy się dziś początków tradycji obdarowywania prezentami.

Czerwony strój jego to charakterystyczny element

Dzisiejsze wyobrażenie Świętego Mikołaja pochodzi z XV wieku, kiedy to osoba przebrana w długą czerwoną szatę z mitrą, pastorałem, brodą w wigilię mikołajek, czyli 5 grudnia przynosiła grzecznym dzieciom prezenty, omijając te niegrzeczne.
Inne źródła mówią o tym, że Mikołaj przychodził do domu i pytał dzieci czy mają wyczyszczone buty i tylko te, które zadbały o swoje otrzymywały podarki.
Dzieci, czekając co roku na wizytę Mikołaja, starały się go zachęcić do pozostawienia upominku, którym często bywały orzechy lub owoce. Czasem przy kominku lub parapecie stawiano buty, a czasem wieszano skarpety w oknach.
O Świętym Mikołaju krążą różne legendy i zwiąże się z tą tradycją wiele historii i obyczajów. Nie zważając na to, która jest prawdziwa i przyjmując tą, która nam najbardziej odpowiada i tak nie ukryjemy, że jest to dziś bardzo przyjemna tradycja obdarowywania się prezentami.

Wesprzyj pajacyka

W tym magicznym czasie, który nadchodzi, w te piękne śnieżne wieczory, gdzie zakopiemy się pod kocem z kubkiem herbaty pamiętajmy też o takich, którzy nie mogą pozwolić sobie na spełnienie czasem nawet podstawowych potrzeb. Dlatego może w tym roku poświecicie chwilę, by pomóc innym. Zamiast kupować dziecku kolejną zabawkę, która zapewne znudzi się po chwili poświęćcie mu czas i wykolejcie wspólnie świąteczne pierniki lub jeśli pogoda dopisze ulepcie bałwana. A czytając ten arytkuł nie zapomnijcie wesprzeć pajacyka, dwa kliknięcia a dołożycie się (bez kosztów) do ciepłych posiłków dla dzieciaków w szkole.

Akcja Pajacyk

A może przekonacie swoje dzieci do przekazanie tegorocznych prezentów na innych i wspomożecie fundację finansowo? Zobaczycie, że dzieci będą szczęśliwsze, jeśli spędzicie z nimi wieczór piekąc ciasteczka, które wspólnie zjecie. I będą później opowiadać swoim dzieciom jak w dzieciństwie w dniu Świętego Mikołaja piekły razem z rodzicami, siostrami, braćmi, wujkami, dziadkami wspaniałe słodkości. Najlepszego Mikołajkowego!