• Och, Rumunia to było moje wielkie, spełnione marzenie sprzed lat. To piękny i dziki jeszcze kraj. Czasem myślę, czy by znowu tam nie pojechać. Mam jeszcze kilkanaście pasm górskich w tym kraju do przejścia. Na autostop bym się jednak nie odważyła, jechałam z PTTK-iem. Jednak wycieczki w większym gronie i z przewodnikiem mają swoje plusy :).
    Byłam we wspomnianej przez Ciebie Sighisoarze i w Klużu, patrząc na zdjęcia to przez ostatnie naście lat nic się tam nie zmieniło :).

    • Przyjazne Życie

      Oj moje też! Długo o nie myślałam i planowałam, przekładałam, szukałam, aż nadarzyła się okazja 🙂 Wtedy sama autostopem też bym nie pojechała, ale było bardzo ciekawie:) Z relacji usłyszanych po drodze Rumunia „się buduje” i to widać, że dużo dróg i budynków mieszkalnych jest nowych. Piekny kraj, mam nadzieję, że do niego wrócę 😀