13 komentarzy

  1. O rany, to musiały być przeżycia… Nie wiem czy osobiście zaryzykowałabym taką wyprawę na nieznanym sprzęcie. A małpeczki przecudne 🙂 Całe szczęście że wszystko dobrze się skończyło…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *